We are in the process of migrating this forum. A new space will be available soon. We are sorry for the inconvenience.

Niewstające IP failover po reboocie


gshegosh
29-07-2009, 10:10
Nie wstają = nie odpowiadają na pinga.

Nie jestem w takiej sytuacji zmienić nic w konfiguracji, bo ssh mnie nie wpuszcza nawet na "głównym" IP -- co jest też dość dziwne, bo normalnie mogę się zalogować po dowolnym z adresów IP.

/etc/network/interfaces: (przekleić jakieś inne? siedzę na Ubuntu Server)

Kod:
auto lo
iface lo inet loopback

#eth0 is enabled during initrd
auto eth0:0
iface eth0:0 inet static
	address 94.23.94.***
	netmask 255.255.255.255

auto eth0:1
iface eth0:1 inet static
	address 87.98.166.***
	netmask 255.255.255.255

OPTRONET
29-07-2009, 09:39
Co to znaczy nie wstają? Nie odpowiadają na pinga czy tylko usługi które pracują na tych fail-overach przestają odpowiadać? Jeśli tak, weź je też zrestartuj. Jeśli to nic nie da, pokaż nam configa. Ja nigdy nie miałem problemu z fail-over a próbowałem wielu różnych kombinacji.

gshegosh
28-07-2009, 18:37
Miał ktoś może następujący problem: robimy reboot RPSa z managera, czekamy aż maszyna wstanie ponownie i... nie podnoszą się IP failover.

W /etc/network/interfaces ustawione mam odpowiednio eth0:0 i eth0:1 na auto, zresztą config ten zwykle działa.

Mam już ten problem któryś raz z kolei i zaczyna mnie to denerwować. Jak to w życiu, padło mi to o 18:10, gdy telefoniczny support pracuje do 18. Znacie jakieś rozwiązanie?

PS Czas od restartu do wysłania hasła do rescue pro woła o pomstę do nieba, 3-4 restarty zajmują z 30-50 minut, a usługi leżą w tym czasie :/ Nie mogłoby to być pole w managerze do wpisania hasła, tak jak e-maila podczas rebootowania? Ktoś tutaj ma podobny problem, czy to tylko ja?